Witajcie kochani!
Chyba powinnam zacząć od wytłumaczenia... Nie było mnie tutaj naprawdę długo, jednak wynika to z braku czasu. W zeszłym tygodniu skończyły mi się ferie, a teraz w szkole sporo się dzieje. Próby tańców, w przyszłym tygodniu próbne egzaminy i mimo to mamy w tych dniach zajęcia, ogólnie naprawdę mało czasu na cokolwiek...
Dzisiaj przychodzę do Was z prostym DIY, mianowicie t-shirt inspirowany tatuażem Zayn'a.
Ostatnio byłam w pasmanterii i na wystawie zauważyłam łaty do naprasowania na ubrania. Okej, której ZQUAD nie skojarzyłyby się one z tatuażem Zenka?
Dlatego w mojej głowie zaświeciła się lampka i postanowiłam zmarnować swoje 4,80 zł na dwie sztuki.
Wszystko co będzie nam potrzebne to:
*nożyczki
*gładki t-shirt dowolnego koloru
*ołówek(obejdzie się bez)
*żelazko
*obowiązkowo łaty, czyli główny przedmiot naszego diy
Oraz cierpliwość i chęci
Każdy może zrobić to na swój sposób. Ja przedstawiam tutaj proces i efekty mojej pracy nad moim projektem.
1. Zaznaczamy ołówkiem kilka punktów, które pomogą nam wyciąć odpowiedni kształt i wycinamy napis ze środkowej części łaty.
2. Przymierzamy naprasowankę do bluzki i zaznaczamy na materiale, gdzie mniej więcej umieścić napis.
3. Bierzemy żelazko i przy jego pomocy nanosimy napis na t-shirt według wskazówek na odwrocie - prasujemy od lewej strony w temperaturze 150 stopni.
Efekt końcowy mojej pracy:
Mnie osobiście naprawdę się podoba i super nosi. Mam nadzieję, że spodobał Wam się prosty diy i być może sami wykonacie coś podobnego. Ja już kończę tego posta i niebawem pojawi się następna notka.
Pamiętajcie o komentowaniu i obserwowaniu bloga!
"-Myślę, że nie jesteśmy już tymi samymi dzieciakami, biegającymi po lesie, szukając martwego ciała.
-Nie, nie jesteśmy."
- dzisiejszy cytat jeszcze w ramach przypomnienia końca sezonu 6A "Teen Wolf"







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz